po pierwszym

Po pierwszym numerze. Wkrótce potem Ritter zmarł. Nie każdy naukowiec dostaje Nobla... Za część problemów Rittera odpowiada być może jego guru, Franz von Baader niegdyś inżynier górnik, który przerzucił się na mistycyzm i ekumenizm. Jako konserwatywny katolik Baader poświęcił się również próbom pogodzenia rozumu z objawieniem (łatwo pojąć entuzjazm Rittera oraz zjednoczenia Europy jako jednej społeczności z jednym powszechnym kościołem. W tym celu popierał usilnie to, co w 1815 roku nazwano Świętym Przymierzem Rosji, Austrii i Prus, utworzonym po ostatecznej klęsce Napoleona po to, by położyć kres wszystkim liberalnym, nacjonalistycznym dążeniom, które Napoleon rozniecał, gdzie tylko mógł. Ta poczciwa represyjna instytucja zupełnie jednak nie przypadła do gustu papieżowi. A także Georgeowi Canningowi, brytyjskiemu.